Na poświąteczne nastroje poleca się lekka, ale sycąca zupa brokułowa z ziarnami amarantusa. To dzięki nim roślinny wywar staje się gęstszy i zaspokoi nasz głód. Delikatna w smaku zupa na bazie wywaru z warzyw korzeniowych oraz cebuli, czosnku i brokułu doskonale pasuje do grudniowej aury i pogody panującej za oknem. Spożywanie ziaren amarantusa niesie z sobą wyłącznie korzyści! Bez względu na to, czy sięgniecie po surowe ziarna, czy też po poppingu (ekspandowane, prażone ziarna tego bezglutenowego zboża) lub po mąkę z amarantusa będziecie czuć się doskonale!

Ziarna amarantusa są źródłem łatwo przyswajalnego białka oraz żelaza. Bogate w rzadko występujące w białku roślinnym aminokwasy egzogenne są cennym składnikiem zdrowej diety i świadomego odżywiania. Obecne w amarantusie kwasy tłuszczowe zmniejszają ryzyko miażdżycy i chorób układu krążenia, czyniąc ziarna niezwykłym źródłem składników mineralnych oraz witamin z grupy B oraz witamin A, C i E. Zaś duża zawartość błonnika korzystnie wpływa na pracę jelit, co każdemu z Nas zrobi dobrze! Dla cery i naszego nastroju w ziarnach amarantusa znajdziemy cenny związek hamujący starzenie się komórek. Sięgajcie po amarantus i wykorzystujcie jego zalety! Od składnika owsianki, ciastek i ciast, po zagęszczanie nim zup i warzywnych kotletów! Możliwości jest wiele, a wszystkie są pyszne!

Składniki:
  • 1 większy brokuł
  • ½ korzenia selera
  • 1 korzeń pietruszki
  • 2 marchwie
  • kawałek pora
  • 2 cebule dymki
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziela angielskie
  • 1 łyżka lubczyku
  • 1 ¾ l wody
  • 5 łyżek poppingu (ekspandowane ziarno amarantusa)
  • 2 łyżki ziarna amarantusa
  • 1 łyżka bezglutenowego sosu sojowego
  • sól i pieprz
Przygotowanie:

1. Warzywa korzeniowe umyć i obrać. Brokuł krótko umyć, a następnie odciąć różyczki i pozostawić je do późniejszego gotowania. Korzeń brokułu obrać ze skóry i usunąć stwardniałe części. Do większego garnka w całości włożyć obrane marchwie, pietruszkę, seler i korzeń brokułu. Dodać dobrze wymyte cebule, por oraz rozgniecione ząbki czosnku. Warzywa zalać 1 ¾ l wody. Do składników wrzucić ziela angielskie, liście laurowe, lubczyk. Dodać także pieprzu i soli do smaku. Całość zagotować pod przykryciem na średnim ogniu, a następnie zmniejszyć i gotować wywar do miękkości warzyw, uważając, aby ich nie rozgotować. Po tym czasie z garnka wyjąć marchew, pietruszkę, seler i odłożyć do wystudzenia. Natomiast korzeń brokułu, por, cebule oraz czosnek dobrze odcisnąć, oddając do wywaru ukryte w nich soki i smaki, a następnie wyrzucić.

2. Do gotującego się wywaru wsypać nasiona amarantusa wraz z poppingiem oraz wlać sos sojowy. Delikatnie zwiększyć ogień i zagotować składniki. W tym czasie należy pokroić lekko przestudzone warzywa korzeniowe i odłożyć na bok. Do gotującego się wywaru wsypać wyłącznie różyczki brokułu i ponownie zagotować wywar, ale tym razem bez przykrycia. Na koniec dodać pokrojone warzywa korzeniowe i wszystkie składniki pogotować 10 minut na średnim ogniu, po czym zupę doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą. Zupę brokułową z amarantusem można podawać z kleksem sojowej śmietany lub jogurtem.

Smacznego!