Ten świąteczny czas jest dla mnie wyjątkowy! W tym roku po raz pierwszy przygotowałam swój własny, wegański i bezglutenowy wigilijny barszcz czerwony! Ale na tym nie koniec…

Jeśli pamiętacie, to niejednokrotnie wspominałam, że moja Mama jest mistrzynią świata w gotowaniu, a w szczególności gotuje pyszne zupy. Stąd, jak się dobrze domyślacie, Jej barszcz jest wyborny. W czasie Świąt Bożego Narodzenia najszybciej znika ze stołu i garnków. A w naszej domowej,  niepisanej tradycji mam to szczęście, że zawsze dla mnie jest ostatnia filiżanka barszczu.. pewnie dlatego że moi bliscy wiedzą, że dla mnie świąteczne smakołyki to barszcz i pierogi!

Niedawno dzieliłam się z Wami przepisem na moje tegoroczne pierogi wigilijne, a dziś z wielką przyjemnością dzielę się przepisem na wigilijny barszcz, który zdaniem mojej Mamy jest „wyśmienity” i nim „uczeń przerósł mistrza”. Choć uważam, że do poziomu zdolności kulinarnych mojej Mamy jeszcze mi trochę brakuje, to niemniej jednak jest to wielka radość i zaszczyt usłyszeć z Jej ust takie słowa!

I choć jestem krytyczna w ocenie dań, które mają trafić do Was i na bloga, to tu bezsprzecznie jestem zgodna z Jackiem i moimi Rodzicami – barszcz jest niesamowity, bezbłędny!

Pełna radości i dumy dzielę się z Wami jednym z moich najważniejszych przepisów! Niech wigilijny barszcz czerwony o bogatym, wyrazistym  smaku, pięknym, intensywnym kolorze oraz niesamowitym aromacie zagości na Waszych świątecznych stołach i sprawi Wam przyjemność!

Składniki

Na początek:

  • 1 kg buraków
  • ½ główki selera
  • 1 większa pietruszka
  • 2 zielone (wyłącznie) części pora
  • 1 większa marchew
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jabłko
  • 4 plastry cytryny (bez skórki)
  • 5 mniejszych śliwek suszonych
  • 15 g suszonych grzybów leśnych
  • 7 kulek ziela angielskiego
  • 2-3 liście laurowe
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 3 l zimnej wody
  • świeżo mielony pieprz czarny

 

Na koniec:

  • 1 + 1 łyżka majeranku
  • sok z ½ – 1 cytryny
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 surowy burak
  • sól i pierz
Przygotowanie:

Ważne! Wszystkie warzywa – włoszczyzna, buraki, cebula i czosnek – oraz jabłko są oczyszczone, ale nie są obrane. Gotujemy je w skórkach i łupinach.

1. Umyte i nieobrane warzywa odpowiednio przygotować – usunąć końce i ewentualne zabrudzenia, po czym buraki pokroić na ćwiartki lub półksiężyce, a cebulę w łupinie i seler przeciąć na pół, czosnek natomiast rozgnieść końcówką noża.

Jabłko pokroić na ćwiartki i usunąć gniazda nasienne. Umytą cytrynę obrać i pokroić w plastry.

2. Na spodzie większego garnka ułożyć włoszczyznę, następnie dodać cebulę wraz z czosnkiem, kawałki jabłka i buraków. Na wierzchu ułożyć suszone śliwki, plastry cytryny oraz przyprawy – ziele angielskie i liść laurowy oraz pieprz czarny (bez soli). Wlać olej roślinny oraz zimną wodę.

Garnek ustawić na średniej wielkości ogniu i zagotować składniki, po czym zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem lub z lekko uchyloną pokrywą przez 2-2,5 godziny.

3. W tym czasie suszone grzyby leśne umieścić w misce, a następnie zalać wrzątkiem i odstawić na 2 godziny. Po upływie tego czasu, grzyby wyłowić i odcisnąć z nadmiaru soku i wykorzystać na przykład do przygotowania farszu do wigilijnych pierogów. Natomiast wodę z namaczania grzybów ostrożnie wlać do gotującego się barszczu tak, aby nie wlać ewentualnych zanieczyszczeń znajdujących się na dnie naczynia. Następnie do barszczu dodać 1 łyżkę majeranku, wymieszać i całość nadal gotować na mniejszym ogniu jeszcze przez 1-1,5 godziny, aby wszystkie smaki połączyły się.

Po tym czasie zgasić ogień i pozostawić barszcz na całą noc na kuchence do całkowitego przestudzenia.

4. Następnego dnia z barszczu wyłowić kawałki jabłka i odłożyć. Wszystkie warzywa umieścić na sitku i dokładnie odcisnąć z nadmiaru soków – ukryty jest w nich najcenniejszy dla barszczu smak, więc warto przyłożyć się do tego, by niczego nie stracić. Następnie barszcz przelać przez sitko do innego naczynia, po czym klarowny wlać ponownie do garnka, w którym się gotował. Na koniec jabłko przetrzeć przez sitko, dodając je do barszczu.

5. Następnie barszcz podgrzać, dodając do niego 1 łyżkę majeranku oraz 2 obrane i poszatkowane ząbki czosnku. Warto dodać także surowego burka pokrojonego w ćwiartki – dla odświeżenia koloru. Składniki zagotować, po czym zmniejszyć ogień i na koniec barszcz doprawić do smaku sokiem z cytryny, pieprzem oraz solą. Burak może pozostać w garnku lub można go wyjąć (ja pozostawiam).

Gorący barszcz nalewać do kubków lub czarek, przecedzając go przez sitko lub nie.

Pysznych Świąt!