Girl power! Kobiety rakiety! Łączmy się!

Mądre, empatyczne, silne, delikatne, odważne, troskliwe, kochające, kreatywne, zaradne, piękne i pełne pasji, takie są Kobiety mojego życia. Bez nich nic nie byłoby takie, jakim jest.

Barbara, Gosia, Paulina, Ania, Karolina, Alicja, Jagoda, Dorota, Jola, Kasia, Paulina, Ola.. Każda z Nich jest wyjątkowa, z każdą łączy mnie inna relacja. Dzięki różnorodności tworzymy wielobarwną tęczę, przestrzeń, w której dzielimy się doświadczeniem, wiedzą, inspirujemy się, pomagamy sobie i wspieramy się. Nie boimy się prosić, dziękować, odmawiać, dyskutować i wyrażać własne zdanie.

Kobiety w moim życiu są ważne! Kobiety po prostu są ważne!

Pielęgnujmy swoje pasje, realizujmy potrzeby, mówmy za siebie i odkrywajmy siebie! To zadanie dobre na każdy dzień, nie tylko Dzień Kobiet.

Życiodajna siła tkwiąca w kobietach zainspirowała mnie do podzielenia się z Wami przepisem na Chleb Mocy. Wypiekam go od dawna i posilam się nim prawie każdego dnia. Składający się z ziaren, nasion, płatków  ma w sobie moc! Wypełnia organizm samym dobrem, a przy okazji oczyszcza go z niechcianych substancji. Wyśmienity w słodkich i słonych odsłonach. Idealny do pracy i w domu. Pyszny i zdrowy.

Składniki:

*na małą formę kwadratową lub prostokątną

  • 1 szklanka bezglutenowych płatków owsianych
  • 1 szklanka pestek słonecznika
  • ½ szklanki płatków jaglanych
  • ½ szklanki nasion siemienia lnianego
  • ¼ szklanki pestek dyni
  • ¼ szklanki babki płesznik
  • ¼ szklanki sezamu
  • ¼ szklanki chia
  • ¼ szklanki nasion amarantusa
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej lub morskiej
  • 1 ½ szklanki wody
Przygotowanie:
  1. Wodę podgrzać razem z olejem i solą. Suche składniki wsypać do miski, a następnie wlać wodę i wymieszać.

Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić na godzinę.

  1. Po tym czasie formę z chlebem włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec przez godzinę.

Następnie Chleb Mocy wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcie, po czym wyjąć z formy. Wystudzony chleb zawinąć w papier, najlepiej przechowywać go w lodówce (wówczas najdłużej utrzymuje świeżość).

Smacznego!